Też nienawidzisz sprzątać?

Dodane: 11-09-2016 14:12
Też nienawidzisz sprzątać? Warto sprzątać samodzielnie, czy lepiej zatrudnić firmę? A może potrzebujesz sprzętu gastronomicznego? Sprawdź sprzątanie kraków

Sprzątanie domów prywatnych

Wiele młodych, zdrowych kobiet, bardzo chętnie zajmuje się sprzątaniem domów prywatnych. W okrasie wiosenno-letnim i jesiennym w zakres wykonywanych przez nie obowiązków wchodzi mycie okien, natomiast przez cały rok dokładnie ścierają w nich kurze i odkurzają podłogi. Używają przy tym różnych środków zapachowych i wielu narzędzi, które pomagają im w dokładnym ścieraniu kurzy. Za każdym razem zmywają także podłogi w łazienkach i kuchniach specjalnymi płynami, wskazanymi im przez właścicieli domu. Co jakiś czas polerują również podłogi znajdujące się w salonie i przedpokojach. Wykonują również różne dodatkowe zadania, zlecane im przez właścicieli domu przed większymi świętami czy wydarzeniami rodzinnymi.


Sprzątanie bałaganu po remoncie

Z czym kojarzy się remont? Z wszechobecnym pyłem, klejami, zaprawami, szpachlami i farbami. Zwłaszcza większy remont tak właśnie wygląda.

Remontowałem wiele mieszkań i zawsze najgorszą rzeczą po wszystkim było sprzątanie. Z czego najbardziej uciążliwy jest pył z gładzi szpachlowych - dostaje się on dosłownie wszędzie. Wszystko w mieszkaniu jest zakurzone - i to mimo stosowania folii, zasłaniania drzwi i tak dalej.

Aczkolwiek sam pył sprząta się dość łatwo. Bardziej uciążliwe jest usuwanie resztek gładzi czy tynków - dlatego tak ważne podczas remontu jest dokładne i staranne osłanianie powierzchni, które nie mają zostać zabrudzone. Nie ma nic gorszego niż skrobanie zaschniętego tynku i farby z nowych okien. Koszmar.


Nie sprzÄ…taj wszystkiego sama

Jeżeli nie lubimy sprzątać, a naszego partnera dręczy ten sam problem, to warto wspólnie go rozwiązać. Nasz dom w końcu nas reprezentuje przed innymi ludźmi, a nie chcielibyśmy wypaść na osoby niechlujne i niezdolne do zadbania nawet o swoją własność. Utrzymywanie porządku to ostatecznie obowiązek, chociaż tego nienawidzimy. Dobrym pomysłem będzie rozdział miejsc do sprzątania ? w ten sposób skrócimy czas pracy. My zajmujemy się parterem, a ukochany piętrem czy na przykład podział na kuchnię i łazienki oraz salon i inne pomieszczenia to jedynie kwestia tego, jak się umówimy. Ważne jest to, aby dokładnie nakreślić zadania. Inna propozycja to zmienianie się co tydzień ? pierwsza i trzecia sobota miesiąca przypada nam, a drugą i czwartą zostawiamy dla sympatii. W ten sposób zyskujemy dwa tygodnie wolne od nielubianej czynności, co sprawia, że trudniej jest przekonać siebie i współlokatora do tego, aby zignorować mycie i odkurzanie oraz inne czynności związane ze sprzątaniem.